Liczba ofert: 258
Wpisz numer oferty:
Konin, Dwór w Malińcu
NA SPRZEDAŻ
Informacje o ofercie
Numer oferty: 30550
Położenie: Konin, Maliniec, ul. Gospodarcza 4
350.000 zł
Nowa niższa cena: 250.000 zł
Przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość gruntowa zabudowana zespołem parkowo-dworskim "Dwór Maliniec" obejmującym budynek dworu i budynek gospodarczy (byłej elektrowni) oraz park dworski z XIX wieku, położona w Koninie, ob. Maliniec, ul. Gospodarcza 4, w bezpośrednim sąsiedztwie drogi krajowej nr 25 (ul. Przemysłowa).
Nieruchomość położona w usługowo-przemysłowej części miasta - w sąsiedztwie zlokalizowane zabudowania biurowe ANR oraz zabudowa huty aluminium. Dojazd droga asfaltową-bardzo dobra ekspozycja przy jednej z głównych ulic miasta.

Opis zagospodarowania:
Nieruchomość stanowi kompleks działek o łącznej pow. 11 702 m2. Działki posiadają kształt dość regularny, zbliżony do czworoboku o korzystnym układzie wymiarowym (stosunek szerokości do długości działek). Teren działek płaski, częściowo ogrodzony – siatka stalowa w ramach oraz częściowo prefabrykowane elementy betonowe. 

Park w Malińcu położony jest na równinie, pochodzi z końca XIX wieku. Pierwotny teren nieruchomości (parku) przecina droga stanowiąca ulicę Przemysłowa. Pierwotnie park posiadał szpalery drzew grabowych, liczne drzewa iglaste i liściaste, nasadzenia w postaci trawników i krzewów. Na terenie parku znajdowały się też drogi i ścieżki prowadzące od bram wjazdowych do budynku dworu.
Obecnie teren parku porośnięty jest częściowo pierwotną roślinnością oraz licznymi samosiejkami drzew i krzewów, rosnących w sposób nieuporządkowany, utrudniający poruszanie się po terenie zespołu parkowo – dworskiego, zwłaszcza w okresie letnim, kiedy drzewostan jest obficie uliściony.
Na działce posadowiony również budynek gospodarczy (dawnej elektrowni, murowany z cegły pełnej, dach konstrukcji drewianej, kryty eternitem.

Funkcja w planie zagospodarowania przestrzennego:
Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przedmiotowa nieruchomość przeznaczona jest pod:
9U - tereny usług na wydzielonych działkach (obszar objęty ochroną konserwatorską).


Opis budynku dworu
Budynek dworu na planie prostokąta z szerszą częścią dobudowaną od strony północnej. Część starsza (z XIX wieku) od strony południowej parterowa z poddaszem użytkowym, częściowo podpiwniczona, nowsza część (dobudowana w 1924 roku) od strony północnej piętrowa z poddaszem użytkowym, w całości podpiwniczona. Wejścia do budynku od strony wschodniej, zachodniej i północnej.

Park dworski wraz z dworem wpisany został do rejestru zabytków pod numerem 362/104 w 1984 roku (na podstawie decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków).

Parametry  techniczne budynku:
Powierzchnia użytkowa – 1 346,00 m2
Kubatura – 5 630,00 m3.

Opis budynku dworu
Budynek posadowiony na ławach fundamentowych z otoczaków zalanych zaprawą wapienno – piaskową.
Mury budynku wykonane są z cegły pełnej ceramicznej na zaprawie wapiennej. Ściany działowe murowane z elementów drobnowymiarowych na zaprawie wapiennej.
Strop nad piwnicą ceramiczny typu Kleina, nad parterem strop drewniany.
Więźba dachowa drewniana, konstrukcja krokwiowo – stolcowa. Pokrycie dachu – dachówka karpiówka z koronką.
Elewacja:
Północna: pięcioosiowa, na osi drzwi wejściowych poprzedzona portykiem wspartym na dwóch kolumnach, nad nim balkon, po bokach na parterze i piętrze, po dwa równomiernie rozmieszczone prostokątne okna. Podział poziomy: gzyms cokołowy, nad oknami piętra płaska szeroka listwa wsparta na głowicach pilastrów, nad nią wydatny, profilowany gzyms, w połaci dachu, w osi, wole oko.
Wschodnia i zachodnia: dwuosiowe, podzielone pilastrami. Podział poziomy: gzyms cokołowy, nad oknami piętra, płaska, szeroka listwa wsparta na głowicach pilastrów, nad nią wydatny gzyms pośredni. Elewacje zwieńczone szczytami ze spływami wolutowymi, w szczytach po dwa prostokątne otwory okienne.
Południowa: trójosiowa z równomiernie rozmieszczonymi otworami okiennymi, naroża opilastrowane, gzyms pośredni, w szczycie dwa prostokątne otwory okienne.
Wschodnia: trzynastoosiowa z wejściem w pierwszej osi od północy, elewacja podzielona pilastrami, zwieńczona płaską, szeroką listwą wspartą na pilastrach, nad nią wydatny gzyms wieńczący. W połaci dachu trzy wole oka.
Zachodnia: jedenastoosiowa, wejście przez taras w trzeciej osi od południa, w połaci dachu dwie facjatki, elewacja podzielona pilastrami, zwieńczona płaską, szeroką listwą wspartą na pilastrach, nad nią wydatny, wyłamany gzyms wieńczący, nad otworami okiennymi proste, profilowane naczółki.

Opis budynku dworu - stan przed 1939 r.
Pierwotnie zespół pałacowo – dworski stanowił część Majątku Maliniec, w skład którego wchodziły: budynek dworu wraz z parkiem dworskim, tereny rolne, zabudowania mieszkalne pracowników majątku, zabudowania gospodarcze obsługi dworu.
 
Tynki zewnętrzne dworu wapienne, bielone. Okna dwuskrzydłowe drewniane skrzynkowe ze ślemieniem, podzielone szczebliną. Drzwi jedno i dwuskrzydłowe, ramowo – płycinowe przeszklone góra.
Podłogi w pomieszczeniach kryte parkietem drewnianym, ściany częściowo malowane częściowo kryte tapetami.
W czasach przedwojennych w budynku dworu znajdowały się następujące pomieszczenia: salonik, gabinet ojca, kancelaria, łazienka, pokój jadalny wraz z werandą, pokój kredensowy, salon I, salon II, garderoba i umywalnia ojca, sypialnia rodziców, pokój Reni i Eli, garderoba i umywalnia mamy, przedpokój, łazienka, pokój wychowawczyni, składzik, sień babińca, pokój korepetytora, pokój panny służącej wraz ze szwalnią i prasowalnią, pokój Stefana i Kazika, pokój do zabawy i nauki tzw. rogowy oraz piwnica, piętro i poddasze.
 
Teren parku dworskiego był uporządkowany: na teren dworu od bram do wejść do budynku prowadziły aleje drzew grabowych oraz wydzielone drogi dojazdowe i ścieżki parkowe. Na terenie parku rosły drzewa liściaste, iglaste oraz krzewy ozdobne.

Opis budynku dworu - stan po 1945 r.
W roku 1945 stan dworu i jego wnętrz był znacznie pogorszony niż stan przedwojenny z powodu działań wojennych. W trakcie wojny dwór zamieszkiwali Niemcy pod koniec wojny Rosjanie, co spowodowało liczne uszczerbki w wykończeniu wnętrz, poniszczone zostały meble i wyposażenie dworu. Jednakże stan techniczny był dobry, na tyle żeby mogli tam po wojnie zamieszkać pracownicy PGR Maliniec.
Na ternie dworu w roku 1945 i później zorganizowano mieszkania dla pracowników umysłowych oraz biura PGR Maliniec. Od 1954 roku zaczęła we Dworze funkcjonować Szkoła najpierw jako filia, później samodzielna Szkoła Podstawowa.
 
Ponieważ od 1954 roku w budynku dworu funkcjonuje Szkoła, stan budynku był mierny. Sale lekcyjne są ogrzewane piecami kaflowymi na węgiel. Stolarka okienna i drzwiowa jest w zadowalającym stanie technicznym. Ściany malowane farbami emulsyjnymi i olejnymi – lamperia. Schody wewnętrzne drewniane malowane. Podłogi drewniane malowane. Pomieszczenia piwniczne bez izolacji były narażone na zalewanie, co powodowało ich sukcesywne niszczenie.
Jednakże stan budynku nadawał się jeszcze na przebywanie w nim ludzi tj. uczniów i pracowników Szkoły Podstawowej.
 
Po przejęciu budynku w użytkowanie w 1985 roku, Huta Aluminium w Koninie planowała remont budynku i urządzenie w nim centrum szkoleniowego Huty. Jednakże plany te nie doszły do skutku, Huta nigdy w tym budynku nie prowadziła swojej działalności. Od momentu wyprowadzenia się z budynku Szkoły Podstawowej stan techniczny budynku systematycznie się pogarszał.

Opis budynku dworu - stan obecny
Obiekt wymaga gruntownych prac remontowych. 
Stan murów i ścian jest przeciętny, brak izolacji pionowej i poziomej. Brak odwodnienia fundamentów doprowadzało do ich ciągłego zawilgocenia, a napierająca woda łatwo przenika do murów, to z kolei doprowadza do dalszego procesu zawilgocenia murów wskutek podciągania wody, na skutek krystalizacji soli nastąpiło złuszczanie cegieł. Ściany wewnętrzne są też od dłuższego czasu zalewane wodą opadową na skutek nieszczelnego dachu oraz braku rynien i rur spustowych. Stropy oraz schody wewnętrzne drewniane uległy w większości zawaleniu. Stolarka okienna w większości została zniszczona, a otwory okienne są zamurowane ze względów bezpieczeństwa. Stolarka drzwiowa zniszczona całkowicie, do wnętrzna budynku prowadzą wrota metalowe zamykane na kłódkę, umieszczone tam w ostatnich latach, aby uniemożliwić wejście do budynku osobom postronnym. Brak instalacji wewnętrznych i przyłączy sieci.
Park dworski wokół budynku stanowi częściowo pierwotny drzewostan niepielęgnowany oraz drzewa i krzewy samosiejki, rosnące w sposób nieuporządkowany co powoduje znaczne utrudnienie
w poruszaniu się po zespole parkowo – dworskim.

Historia Dworu i jego właścicieli
Kwileccy stali się właścicielami gosławickiego majątku już prawie dwa wieki temu. Kupił go w 1821 r. od Melchiora Łąckiego hrabia Klemens Kwilecki. Nowy właściciel nie przeprowadził się jednak do tutejszego zamku. Wraz z żoną przebywał najczęściej w rodowym Kwilczu lub Dobrojewie, a w czasie zakupu Gosławic mieszkał w Poznaniu. Dopiero kilka lat później do Malińca przeprowadził się najstarszy syn Klemensa – Hektor. Do osiedlenia się pierwszego Kwileckiego w dobrach gosławickich doszło po jego ślubie z Izabellą Tauffkirchen , który odbył się około roku 1830. Jest bardzo możliwe, że właśnie dla nich rozbudowano dawny dom ekonoma w Malińcu, powiększając go do ośmiu pokoi i urządzając dla gości cztery następne na poddaszu. Jest to jednak tylko przypuszczenie,
bowiem nie zachowały się żadne dokumenty na ten temat. Budynek był parterowy i nie miał wtedy jeszcze od północy piętrowej dobudówki, która powstała dużo później. Zanim do dworu w Malińcu wprowadził się Hektor z żoną, dobrami zarządzał administrator, a Klemens jedynie od czasu do czasu zajeżdżał doglądać majątku.
 
O rozmiarach i funkcjonowaniu dóbr Kwileckich sporo można się dowiedzieć z odpisu dokumentu, który został sporządzony w 1838 r. przy okazji budowy w pobliżu gosławickiego zamku spichlerza. Dokument ów został odnaleziony w 1951 r. podczas przebudowy spichrza. Dowiadujemy się z niego, że w skład olbrzymiego, bo liczącego aż 625 włók nowopolskich (około 10,5 tys. ha) majątku wchodziły wsie: Gosławice z folwarkiem i kościołem parafialnym, Maliniec z folwarkami,
Stara Gorzelnia i Marantów, Niesłusz, Sulanki z folwarkiem, Rudzica z folwarkiem, Grójec z folwarkiem, Wola Podłężna z folwarkiem, Grąblin, kolonia Anielin, kolonia Helenowo i gościniec Gać, Licheń z folwarkiem i kościołem parafialnym, Bylew z folwarkiem, Wielkopole z folwarkiem, Gogolina z folwarkiem, Holendry Pątnowskie Wielkie i Małe, Pątnów z folwarkiem, Łężyn z folwarkiem i kaplicą św. Barbary oraz dwie kolonie (założone w 1838 r.): Izabellin (obecnie Izabelin) i Lutna (Lutnia). W dobrach tych znajdowały się wówczas: dwie gorzelnie, browar (który urządzono w gosławickim zamku), trzy wiatraki, młyn, wiatrak holenderski, we wsi Maliniec wiatrak zwyczajny, we wsi Rudzica młyn wodny na kanale żeglownym wiodącym od Jeziora Gosławickiego do Warty, a we wsi Licheń gorzelnia i wiatrak zwyczajny.
 
Do obsiania pól na zimę potrzeba było 900 korców (115,2 tys. litrów) ziarna, hodowano 9 tys. owiec i 500 krów. Hektor Kwilecki poznał swoją cudzoziemską żonę w miejscowości uzdrowiskowej w którymś z krajów niemieckich. W 1848 r. Izabella wraz z synem Władysławem, który po śmierci ojca odziedziczył Gosławice, została fundatorką nowego kościoła w Licheniu. Podczas powstania styczniowego w malinieckim dworze urządzono szpital dla powstańców. Po śmierci Władysława w malinieckim dworze pozostała wdowa po nim, dama wielkiej urody, o światowych manierach i upodobaniach. Ponieważ dom w Malińcu był niski, wilgotny i zimny, zimą Honorata jeździła do Paryża, Włoch lub ostatecznie do stolicy Wielkopolski, gdzie całymi tygodniami mieszkała w poznańskim Bazarze.
 
Kolejnym właścicielem Gosławic został w 1871 r. Mieczysław Kwilecki, urodzony w 1833 r. w Malińcu. Razem ze starszymi braćmi Kazimierzem i Władysławem należał Mieczysław do pierwszego pokolenia Kwileckich urodzonego w Malińcu. W spadku po ojcu otrzymał Oporowo, po czym po zmarłym bracie Kazimierzu dostał mu się majątek Siedlnica, a po śmierci Władysława również Gosławice. Do tego po zmarłym bezdzietnie stryju Arsenie otrzymał w 1884 r. rodowy Kwilcz. W ten sposób został właścicielem olbrzymiego majątku, którym umiejętnie (i osobiście) gospodarował, stąd nadano mu przydomek Mieczysława Wielkiego.
 
Ostatnim przed 1939 r. gospodarzem malinieckiego dworu był Mieczysław Kwilecki (wnuk Mieczysława przydomek Wielkiego), szósty z kolei właściciel majątku Gosławice z tej rodziny. Mieczysław Seweryn (dla odróżnienia od wielkiego dziadka) Kwilecki urodził się w Grodźcu 4
sierpnia 1895 r., gdzie spędził też swoje dzieciństwo, jeśli nie liczyć wyjazdów do jezuickiego gimnazjum w Chyrowie pod Przemyślem, które w tamtym czasie uchodziło za najlepiej na ziemiach polskich wyposażoną szkołę tego typu. Podobnie jak młodszy o rok brat Stanisław brał udział w powstaniu wielkopolskim i zakładał 16 pułk ułanów. W maju 1919 r. awansował na podporucznika, ale w wojnie polsko-bolszewickiej udziału już nie wziął, ponieważ w 1920 r. powierzono mu – podobno na prośbę matki – funkcję adiutanta gen. Józefa Hallera. Ożenił się w 1921 roku z Marią Różą Zamoyską. Po ślubie młodzi dostali od rodziców Mieczysława
majątek Gosławice i zamieszkali w dworze w Malińcu.
 
Stary, prawie sto lat wcześniej rozbudowany dom ekonoma w Malińcu, nigdy nie uchodził za siedzibę wygodną i dość reprezentacyjną, toteż wkrótce Mieczysław Kwilecki dobudował do północnego szczytu parterowego budynku piętrowe skrzydło. Planował jeszcze dostawić takie samo od południa, ale do realizacji tych planów nigdy nie doszło.
Po prawie roku od ślubu urodziła się pierwsza córka młodych państwa Kwileckich – Teresa, dwa lata po niej – Gabriela. W 1925 roku urodził się Stefan, a dwa lata później Kazimierz.
 
Na urządzane każdej zimy polowania zjeżdżała do Malińca cała ówczesna śmietanka towarzyska. Tutaj też odbywały się manewry wojskowe, z udziałem Mieczysława Kwileckiego jako gospodarza rejonu. Latem życie rodzinne przenosiło się do parku, który sięgał wtedy drugiej strony dzisiejszej ulicy Przemysłowej. Towarzyszące początkom małżeństwa poczucie szczęścia i harmonii z biegiem czasu uleciało. Po czternastu latach małżeństwa Maria Róża zabrała dzieci z Malińca i zamieszkała w majątku rodziców w Pilczycy, a w 1936 r. przeprowadziła formalną separację. Hrabia Mieczysław Kwilecki został w Malińcu sam, natomiast jego żona zamieszkała po pewnym czasie wraz z dziećmi w wynajętej willi w Rabce, utrzymując się z turystów, którym oferowała wolne pokoje.
 
Mieczysław Kwilecki nie otrzymał karty mobilizacyjnej, ale po 1 września 1939 r. chciał na ochotnika dogonić 16 pułk ułanów. W Bydgoszczy, gdzie dotarł z kierowcą Franciszkiem Nowickim, dowiedział się, że jego macierzysta jednostka została rozbita w Borach Tucholskich. Ruszyli więc na wschód za wycofującą się Pomorską Brygadę Kawalerii i z nią przedzierali się na wschód. Dojechali z panem Nowickim do Łucka na Wołyniu, gdzie z rozbitych jednostek i bezprzydziałowych oficerów starano się zrobić jakąś jednostkę bojową. Nic z tego nie wyszło, bo 17 września weszli Rosjanie i bardzo szybko zgarnęli ich do niewoli. Mieczysław Kwilecki został rozstrzelany w 1940 r. Jego nazwisko znajduje się na liście katyńskiej. Nie dożył 45 urodzin i tylko o kilka miesięcy przeżył swojego młodszego brata, który został rozstrzelany na żydowskim cmentarzu w Koninie 10 listopada 1939 r.
 
Z kolei żonę i dzieci Mieczysława Kwileckiego wojna zastała w Rabce. W czerwcu 1940 r., kiedy samodzielne utrzymanie siebie i czwórki dzieci stało się dla Marii Kwileckiej zbyt trudne, przenieśli się do majątku jej rodziców w Pilczycy. Już miesiąc później została zatrzymana przez Gestapo i umieszczona w obozie koncentracyjnym w Ravensbruck, skąd w lutym następnego roku, dzięki staraniom rodziny została wypuszczona. Wkrótce Pilczyca została przez Niemców upaństwowiona i Maria Róża Kwilecka była zmuszona przenieść się z dziećmi do folwarku jej krewnego hrabiego Pawła Potockiego w Bąkowej Górze. Zajęła się pomaganiem miejscowej ludności, wykonywała między innymi zabiegi ambulatoryjne. Kiedy któregoś sobotniego popołudnia pod koniec maja 1943 r. do domu wpadła gospodyni domowa z wiadomością, że we wsi wybuchł pożar, hrabina Kwilecka rzuciła się z synami do pomocy. 18-letni już wtedy Stefan wdrapał się na dach jednego z domów, gdzie mokrymi szmatami dusił ogień. W pewnym momencie zobaczył, jak jedna z płonących strzech spada na matkę, a sweter na niej w jednej chwili staje w ogniu. Zabrana do szpitala w Radomsku, Maria Róża dwa dni później zmarła. Miała zaledwie 45 lat.
 
Koniec wojny zastał trójkę dzieci hrabiego Kwileckiego w majątku rodziców ich matki w Rudzie Pilczyckiej (koło Włoszczowej w dzisiejszym woj. świętokrzyskim). Czwarta z rodzeństwa – Gabriela (od grudnia 1943 r.) przebywała w klasztorze sióstr niepokalanek w Szymanowie, do którego wstąpiła pół roku po śmierci ich matki.
 
W kwietniu 1945 roku troje dorosłych już dzieci Mieczysław Kwileckiego wróciło do Malińca. Jednak w miejscu swojego urodzenia spędzili tylko kilka tygodni.
 
Po wojnie pałac Kwileckich – jak nazywali budynek mieszkańcy Malińca – został przejęty przez ludowe państwo, którego przedstawiciele realizowali w ten sposób ideę sprawiedliwości społecznej. W malinieckim dworze zainstalowali się nowi gospodarze upaństwowionego majątku, który od 1949 r. funkcjonował jako Państwowe Gospodarstwo Rolne w Malińcu. Po przeniesieniu wszystkich pracowników PGR do nowych biur, w 1954 r. do dworu Kwileckich wprowadziła się Szkoła Podstawowa w Malińcu. Jako samodzielna jednostka funkcjonowała tylko do 1973 r. i nie udało się odnaleźć żadnych dokumentów jej dotyczących. Ponieważ w latach 1954-1957 stanowiła filię („eksponówkę” jak można przeczytać w kronice) Szkoły Podstawowej w Gosławicach, jedynie w jej dokumentach można znaleźć skąpe dane na jej temat. W pierwszym roku szkolnym 1954/1955 maliniecka filia to były jedynie dwie klasy. Ponieważ w trzecim roku funkcjonowania filia liczyła już cztery klasy, podjęto decyzję o powołaniu do życia z dniem 1 września 1957 r. osobnej Szkoły Podstawowej w Malińcu. Dzieje Szkoły Podstawowej w Malińcu zakończyły się w czerwcu 1973 r., kiedy z powodu zbyt małej liczby uczniów znów stała się filią gosławickiej podstawówki. Natomiast trzy lata później, kiedy gmina Gosławice została włączona do Konina, stała się częścią Szkoły Podstawowej nr 10 w Koninie. Z tego samego powodu od stycznia 1976 dwór Kwileckich w Malińcu znalazł się już w granicach administracyjnych tegoż miasta. Trzyklasowa filia nie potrzebowała już tylu pomieszczeń, więc przedszkole, które do tej pory funkcjonowało w pokoju, zwanym dawniej kredensowym, i drugim gabinecie pana hrabiego, przeniesiono do większej sali na parterze piętrowej części dworu, a opuszczone pomieszczenia stały się kolejnym mieszkaniem. Klasy były małe, liczyły do kilkunastu osób, więc starczały trzy sale na parterze i jeszcze jedna na piętrze, a na poddaszu funkcjonowała jeszcze biblioteka i pracownia prac ręcznych. Widać było, że budynek jest w coraz gorszym stanie.
 
W styczniu 1985 r. koniński magistrat podjął decyzję o przekazaniu malinieckiego dworu na czas nieokreślony Hucie Aluminium „Konin”. Stało się tak na skutek zabiegów dyrekcji przedsiębiorstwa. „Nawiązując do przeprowadzonych rozmów, prosimy o przekazanie na rzecz Huty Aluminium Konin zespołu dworskiego wraz z parkiem w Malińcu” – czytamy w piśmie z listopada 1984 r. „Konserwację i remont obiektu przeprowadzimy według dokumentacji uzgodnionej z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków i Architektem miasta Konina” – zapewniał w imieniu swojej firmy ówczesny zastępca dyrektora do spraw pracowniczych. To był pomysł dyrektora Jerzego Barteckiego, żeby w tej części dworu, gdzie funkcjonowała szkoła, zrobić ośrodek szkoleniowy: kursy techniczne, bhp i temu podobne – tłumaczy Eugeniusz Maciuszek. Mieli to wyremontować i doprowadzić do porządku. Zgodnie z decyzją z 7 stycznia 1985 r. huta miała płacić za użytkowanie 1,17 ha terenu, na którym znajdował się dwór Kwileckich, nieco ponad 6,5 tys. zł rocznie. „Budynek (pałac) przekazuje się nieodpłatnie” zaznaczono w decyzji. 14 maja 1985 roku sporządzono protokół zdawczo-odbiorczy z oficjalnego przekazanie rzeczonych nieruchomości hucie, w którym miasto zobowiązało się do połowy 1986 r. wyprowadzić z dworskich zabudowań szkołę i piątkę zamieszkujących tam jeszcze lokatorów. W rzeczywistości szkoła zakończyła swoją działalność w Malińcu dopiero rok później.
Hutniczy ośrodek szkoleniowy w malinieckim dworze ostatecznie nie powstał. Dyrektor Jerzy Bartecki miał poważny wypadek samochodowy w drodze do Warszawy i przez ponad pół roku nie było go w pracy, nie było nikogo, kto by tej sprawy pilnował, tym bardziej kiedy okazało
się, w jak fatalnym stanie jest ten budynek. Wkrótce też nadeszły przemiany ustrojowe i gospodarcze, a huta stanęła przed ważniejszymi problemami i ostatecznie o sprawie zapomniano.
 
Wnuki Mieczysława Kwileckiego odzyskały w 1999 r. należącą przed wojną do dziadka gorzelnię i spichlerz w Licheniu. Grunty zostały w większości sprzedane osobom, które je wcześniej dzierżawiły od gminy, a oba budynki nabył nowy inwestor, który urządził tam hotel i restaurację „Gorzelnia”. W kwietniu 2010 r. na skwerze przed budynkiem Zespołu Szkół Górniczo-Energetycznych w Koninie odsłonięto kamień, na którym umieszczono tablicę upamiętniającą Mieczysława Kwileckiego.
Trzy lata później skwer poświecono Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Decyzją z 2014 r., w której wojewoda wielkopolski orzekł, że dwór w Malińcu razem z parkiem „nie podpadał pod działanie dekretu PKWN z 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej”, ponieważ „nieruchomość nie miała charakteru rolniczego”. Obecnie nieruchomość wróciła do własności spadkobierców rodziny Kwileckich.

Źródła informacji:
- Cykl artykułów na temat Dziejów Rodu Kwileckich, autorstwa Pana Roberta Olejnika,
- Publikacja książkowa „Nigdy Nie traćmy nadziei” autor Magdalena Maria Kwilecka,
- Publikacja Książkowa „Kwilcz i inne majątki Kwileckich na przestrzeni wieków” autor Andrzej Kwilecki.
- Operat szacunkowy, autorstwa Zbigniewa Jedlińskiego

Dodatkowe informacje:
Nieruchomość z historią, duszą oraz dużym potencjałem inwestycyjnym, stanowi unikatowy obiekt w skali regionu konińskiego a także woj. wielkopolskiego.
Na podstawie zaleceń konserwatora zabytków istnieje możliwość dostosowania ukladu funkcjonalnego pomieszczeń do programu użytkowego inwestora, przy zachowaniu formy bryły budynku, formy elewacji i detali architektoniczych.
Nieruchomość posiada uregulowany stan prawny.
tel. 605 115 811


    
Nasza siedziba:
  
 Konin ul. Staszica 19




Prowizja kupującego 0%

KUPIĘ GRUNTY ROLNE LUB GOSPODARSTWO
W KONINIE LUB GMINACH SĄSIEDNICH
TEL. 601 71 72 22



  

Nasze 26 letnie doświadczenie w zakresie pośrednictwa oraz wycen nieruchomości pozwalają nam zagwarantować Państwu najwyższy standard naszych usług.
Oferujemy:

  • pośrednictwo kupna, sprzedaży, zamiany nieruchomości
  • pomoc w najmie i wynajmie mieszkań
    i lokali
  • wyceny budynków, nieruchomości
    i przedsiębiorstw
  • wszelkie prace związane z obsługą procesu inwestycyjnego
  • doradztwo w zakresie nieruchomości





http://www.domyprzyjeziorze.pl




http://abakus.konin.pl/oferta/1924/konin_ul._sloneczna




http://www.domyposoka.pl

Realizacja LM Internet
© Copyright 2015 ABAKUS NIERUCHOMOŚCI